[Muzyka] Kącik elektryka: Body Language „Mythos”

Trzeci album amerykańskiej grupy Body Language to urokliwy zestaw elektronicznych piosenek, który popieści ucho każdego miłośnika komputerowych instrumentów i łączących je kabli. Osadzeni gdzieś w połowie lat 90-tych, Matthew, Angelica, Grant, Ian oraz ich Komputer, czyli w skrócie MAGIC, wciągają słuchacza w zaprzeszłe czasy elektronicznej rewolucji, kiedy tranzystory zamieniano czipami, a ważniejsze od muzyki były […]

[Muzyka] Płyty przemilczane: The Weeknd “Starboy”

Nie spodziewałem się po The Weekndzie takiej słabej płyty. Tak sztampowej, przewidywalnej i wyjątkowo ciągnącej się przez ponadgodzinny, 18-utworowy repertuar. Wygładzone brzmienia, średniej jakości melodie i niemal całkowity brak kreatywności, która brzmieniowo wyróżniałaby ten album spośród wielu podobnych. Wygląda na to, że The Weeknd zapadł na kompleks samego siebie i chyba trochę zjada własny ogon, […]

[Muzyka] Con Brio „Paradise”

Podążając muzyczną ścieżką, na którą przedwcześnie wpadłem w tym tygodniu, grzebię w soulowo-jazzowych klimatach. Główny bohater tej historii, 23-letni Ziek McCarter, to frontman grupy Con Brio, której debiutancki album „Paradise” ukazał się w tym roku. Con Brio, 7-osobowy kolektyw, jest świetnym przykładem na to, w jak spójny sposób muzyka potrafi połączyć oddalone od siebie pokolenia […]

[Muzyka] Anthony Valadez “Fade Away”

Za jesiennym oknem szarość ustępuje miejsca bożonarodzeniowym świecidełkom, jednak ja osobiście nie popadam w stan przedświątecznego zachwytu dopóki nie nakarmię się porządną porcją soulu i jazzu. Gdzieś, w którymś neuronie, pozostało mi wspomnienie wigilijnych przygotowań w rytmie Franka Sinatry i co roku pozwalam sobie ulec temu nastrojowi wraz z pierwszym jazzowym dźwiękiem, widokiem błyszczących świątecznych […]

[Muzyka] Nowość: Leela James “Don’t Want You Back”

Tak się złożyło, że niespecjalnie miałem kiedy pochwalić się moją ulubioną soulową wokalistką, Leelą James. Leela, mimo nagrywania genialnych płyt, niespecjalnie ma szczęście do promujących ją wytwórni. Po już ponad dziesięcioletniej karierze i pięciu wydanych albumach, w dalszym ciągu zmierza się z problemami związanymi z wykreowaniem dla niej sensownego wizerunku, co oczywiście nie bardzo służy […]

[Muzyka] Harleighblu x Starkiller “Amorine”

Wygląda na to, że początkująca soulowa wokalistka, Harleighblu, zasmakowała w alternatywnych brzmieniach i przy pomocy producenckiego tandemu, Starkiller, wydała płytę stylizowaną na nieco zapomniany już trip-hop. Jest tak, jak powinno być na tego typu albumie. Mroczne downtempo kojarzy się z miejskim życiem po zapadnięciu zmroku. Monotonnym rytmem sygnalizacji świetlnej i pełnymi złowrogiego echa krokami w […]

[Muzyka] Płyty przemilczane: Bruno Mars “24K Magic”

Wydaje się, że ta nieco sentymentalna i bezkrytyczna wycieczka w muzyczne klimaty sprzed czterdziestu lat niewiele ma wspólnego z nostalgią. „24K Magic” to mniej lub bardziej bezczelna „inspiracja” wczesnymi płytami Michaela Jacksona („Too Good To Say Goodbye”), a chwilami również i Janet („Finesse”). Być może wyraz niezdrowej fascynacji, uzasadnionej podobną barwą głosu, album ten nie […]

[Muzyka] Nowa twarz: Betsy

Betsy, żywcem wyjęta z kadru starego filmu Almodovara, to prawdziwe złotouste cudo, niedobra siostra Gwen Stefani i rozedrgany głos-gigant, który przyprawia o zjeżoną nagłym dreszczem gęsią skórkę. Jej pierwsza EPka, „Fair”, to wycieczka w rejony, które chętnie odwiedza Florence ze swoją Maszyną, przepełniony echem popis wokalny, przerysowany niczym soundtrack do jednego z obrazów wspomnianego hiszpańskiego […]

[Muzyka] Odlotowy piątek: Bryde “Wouldn’t That Make You Feel Good”

Każdy, kto kojarzy klimat pierwszej płyty PJ Harvey (“Dry”), zachłyśnie się tą piosenką już od pierwszych dźwięków. Mroczny, wręcz grobowy nastrój, leniwie sączący się wokal, ciężki, niemal bolesny. Podobna budowa muzycznych fraz wypluwanych z nienawiścią, właściwie nie śpiewanych. Takie intro musi obiecywać coś dużo większego i obietnicę tą spełnia jazgotem elektrycznych gitar, które na chwilę […]

[Muzyka] morgxn “home”

Od kilku dni chodzi za mną piosenka, co do której mam mnóstwo wątpliwości. Słyszałem ją wcześniej? Była w jakiejś reklamie? A może po prostu wpisuje się w typową dla popu kategorię pod tytułem „wszystko już było”? I mimo, że usilnie staram się sobie przypomnieć skąd ją znam, chyba jednak złożę broń. Wykonawca o pseudonimie morgxn […]