[Amsterdam] Spokojnie i osobiście: Isabel, Joy Crookes, Lizz Wright

Pobudka w środku nocy i żółta tarcza księżycowej pełni zmuszają mnie do przeszukania muzycznej biblioteki w poszukiwaniu czegoś uspokajającego. Wpatrywanie się wgłąb ciemności za oknem i kilka powolnych, rytmicznych kawałków potrafią odwrócić nastrój o sto osiemdziesiąt stopni. Na pierwszy ogień idzie Isabel i jej „Patterns”. Ciepłe brzmienie syntezatora, spokojne tempo, melodia, która buja bez wielkiej […]