[Muzyka] Wieczorową porą: Tom Misch, Anderson East, Joan As Police Woman

Tom Misch “Movie” W poszukiwaniu muzycznego ciepła zagłębiam się coraz bardziej w jesiennym soulu. Miastem targają deszcze, a ja rozgrzewam kaloryfery, chowam się pod kocem i mocniej zaciskam słuchawki. Tom Misch i jego „Movie” to taki właśnie klimatyczny utwór, który przez blisko sześć minut czaruje mnie fortepianem, spokojnym rytmem, usypiającym wokalem. Ten dwudziestokilkuletni londyńczyk z […]

[Muzyka] Wieczorową porą: Alex Who?, Hatty Keane, Connie Constance

Alex Who? “Mr. Sticky Fingers” “Mr. Sticky Fingers” otwiera EPkę Alex Who? Jest to kawałek bondowo-winehousowy, zmysłowo-zaczepny, zaśpiewany ze świetnym wyczuciem soulu. Wróciłem właśnie do domu, zapaliłem świeczki i ten przypadkowo odkryty utwór wypełnił mi przestrzeń szpiegowską tajemnicą, pełną intryg, diamentów i licencji na zabijanie. Uwielbiam utwory, które po zamknięciu oczu pozwalają mi widzieć, a […]

[Muzyka] Wieczorową porą: Portishead

Chłodny wieczór, amsterdamski wiatr i sentymenty w gęstym sosie z nostalgii. Trzy płyty Portishead, trzy piosenki, których nigdy nie potrafię zapomnieć. W sam raz na taki pochmurny wieczór, pełen trip-hopowych wspomnień. Rok 1994, „Strangers”. Utwór, który rozwalił mój muzyczny umysł. Ciężki beat, który w oryginalnym zamiarze nigdy nie miał być do tańca. Czyjeś kroki w […]

[Muzyka] Wieczorową porą: R I T U A L, HAUTE, L I M

R I T U A L „Drown The Lovers” feat. 6LACK Jest w tym utworze coś magicznego, być może skojarzenie z „In The Air Tonight” Phila Collinsa, niekoniecznie do końca uzasadnione, bo mocno podyktowane emocjami. Wzruszający kawałek wieczornej muzyki, który niejednego słuchacza przyprawi o dreszcze. Słucham go trochę jak zaczarowany, od rozedrganych skrzypiec na początku, […]

[Muzyka] Wieczorową porą: Talmont, Lolahiko, Bad Sea

Talmont “Moving Further Than Before” Tak przyjemnego popowego utworu inspirowanego trip hopowymi brzmieniami nie słyszałem od czasów Hooverphonic, czy Sneaker Pimps. Nostalgiczny nastrój, jesiennych klimatów ciąg dalszy, sączy się w „Moving Further Than Before” w sposób bardzo satysfakcjonujący, budując emocjonalne napięcie w jakiś nieodparcie pozytywny sposób. Takie piosenki nadają się do wieczornego bujania przy blasku […]

[Muzyka] Wieczorową porą: William., Anna Straker, Jordan Rakei

William. “Blindside” Jesienne klimaty czas zacząć. Chłodne poranki, deszczowe wieczory, mgły. William. z kropką za literą „em” proponuje coś w sam raz na tę porę. „Blindside” zaśpiewane jest z ujmującym soulowym feelingiem, który z miejsca buduje relaksujący wieczorny nastrój. Trzeba tej piosence dać się rozwinąć, rozkręcić ten nastrój aż do psychodellicznego zakończenia, gigantycznie emocjonalnego, z […]

[Muzyka] Wieczorową porą: Gotts Street Park, Vasser, Tom Walker

Gotts Street Park “Control” Uwielbiam takie piosenki. Klimat absolutny, pełne zanurzenie w dźwięku, który jest bardzo oszczędny, lecz pomimo tego nie trzeba uruchamiać wyobraźni, bo to minimum w zupełności wystarcza. Ciemno, zimno, pusto. Głos odbija się echem od niewidzialnych ścian, wyłania się powoli, niesie ze soba ciepło. „Control” pochodzi z krótkiej, bo raptem 22-minutowej „płyty” […]